A oryginał wygląda tak i można go znaleźć TUTAJ.
niedziela, 25 stycznia 2015
[368] Zaczarowana dorożka
Kolejny efekt zabawy srebrnymi mediami - lift scrapa Aki na wyzwanie 123 scrapuj Ty. Zgłaszam także na wyzwanie scrapki-wyzwaniowo: Tajemnicze opowieści.
[367] Naprawdę jaka jestem
Czyli nowy projekt journalowy na blogu Kawa i Nożyczki. Dołączam z opóźnieniem i na razie pokazuję okładkę, którą zgłaszam także na wyzwanie 13 arts: Kosmos w mojej głowie. Bo temat wyzwania pasuje do zawartości, która mam nadzieję wypełni ten journal, a także dlatego, że całość jest w nieco kosmicznych klimatach i bardzo się błyszczy. Na zdjęciach słabo to widać, ale całość została na koniec wytuszowana moim ostatnim odkryciem, czyli srebrnym tuszem Memento Brillance. A poza tym mnóstwo mediów 13 arts: gesso, matowe medium żelowe (moja kolejna nowa miłość), niebieski i fioletowy tusz, mgiełki: kredowa fuksja, perłowa czarna i srebrna oraz srebrna farba brokatowa. cekiny także ze sklepu 13 arts. Maska, stempel i tekturka - 3rd Eye.
sobota, 17 stycznia 2015
[366] Zabłyśnij
Layout na wyzwanie scrapki.pl: Think pink. W rolach głównych farby 13 arts: metaliczna różowa, srebrna perłowa i srebrna brokatowa. Pismo w tle to medium żelowe wymieszane z różową farbą, ale mój aparat uparł się, że tego różowego nie pokaże :(
[365] Kwadraty
Wróciłam i oczywiście rzuciłam się na moje przydasie (zaraz po rzuceniu się na rodzinę i zwierzaki :) ). A że w domu czekała na mnie paczka od 13 arts, to w najbliższym czasie będzie raczej mediowo.
Pierwszy scrap powstał według mapki ScrapMap i palety kolorystycznej Diabelskiego Młyna.
Pierwszy scrap powstał według mapki ScrapMap i palety kolorystycznej Diabelskiego Młyna.
czwartek, 1 stycznia 2015
[364] ... i grudzień
Ostatni wpis do tegorocznego journala UHK Gallery (będzie kolejna edycja, prawda?).
Po szarym listopadzie, grudzień był bardzo ładny, słoneczny i biały (tak, miałam śnieg całe święta). Nawet trochę za biały, zwłaszcza na ścieżkach rowerowych, ale póki co jazda figurowa na śniegu i lodzie wychodzi mi całkiem nieźle (pewnie byłoby jeszcze łatwiej, gdybym miała hamulce w rowerze...) A dzisiaj styczeń i od rana pada deszcz...
Po szarym listopadzie, grudzień był bardzo ładny, słoneczny i biały (tak, miałam śnieg całe święta). Nawet trochę za biały, zwłaszcza na ścieżkach rowerowych, ale póki co jazda figurowa na śniegu i lodzie wychodzi mi całkiem nieźle (pewnie byłoby jeszcze łatwiej, gdybym miała hamulce w rowerze...) A dzisiaj styczeń i od rana pada deszcz...
[363] Listopad
Jak zwykle spóźniony journal dla UHK Gallery. Szary, bo listopad w Szwecji był podobno najbardziej szarym miesiącem od lat i przez cały miesiąc było tylko kilkanaście godzin słońca (moim zdaniem co najwyżej kilka). Pod koniec miesiąca doskonale rozumiałam panią profesor, która mówiła, że trzeba codziennie wychodzić na zewnątrz, bo to jedyny sposób, żeby uniknąć samobójstwa. Szwedzki optymizm ;)
środa, 24 grudnia 2014
Wesołych Świąt
Wesołych, rodzinnych Świąt Bożego Narodzenia i Szczęśliwego Nowego Roku dla wszystkich, którzy tu jeszcze zaglądają:)
A jako trzecie powinno być zdjęcie mojej choinki, ale chyba nie będę się kompromitować, bo choinka jest zrobiona z gałązek sosny (niby mieszkam prawie w lesie, a do wyboru mam sosnę i jałowiec), przypomina nieco palmę i jest ozdobiona szyszkami i tylko odrobinę przypalonymi suszonymi pomarańczami. Taka choinka w wersji studenckiej :)
A jako że ja te święta spędzam w Szwecji (tak, mam śnieg i bardzo ładną pogodę), to będzie i drugi obrazek. W Wigilię o godzinie 15 wszyscy Szwedzi oglądają świątecznego Kaczora Donalda, więc dodatkowo życzenia od Kalle Anka, bo tak się po szwedzku nazywa sympatyczne zwierzątko :)
A jako trzecie powinno być zdjęcie mojej choinki, ale chyba nie będę się kompromitować, bo choinka jest zrobiona z gałązek sosny (niby mieszkam prawie w lesie, a do wyboru mam sosnę i jałowiec), przypomina nieco palmę i jest ozdobiona szyszkami i tylko odrobinę przypalonymi suszonymi pomarańczami. Taka choinka w wersji studenckiej :)
niedziela, 23 listopada 2014
Co można robić w długie szwedzkie noce (tak, 15.30 to jest już noc)? Na przykład założyć konto na instagramie :) Jeśli ktoś chce pooglądać zdjęcia ze Szwecji lub inną radosną twórczość fotograficzną, zapraszam TU.
wtorek, 4 listopada 2014
[362] Na złoto
Czyli dorwałam się do moich ukochanych złotych mediów po ponad dwóch miesiącach odwyku :) Scrap na wyzwanie Mixed Media Place - czarny, biały, szary i jeden dowolny kolor. Złota pasta satynowa, złota farba, złota mgiełka, a poza tym czarna farba akrylowa, chlapania białym i czarnym tuszem, crackle accents i napisy zembossowane bezbarwnym pudrem.
The result of getting all my favourite gold medias after over two months :) The layout was made for a challenge at Mixed Media Place - black, white, gray and one more colour. I used gold satin paste, gold paint, gold mist (did I say I love gold?), black acrylic paint, black and white ink for splahes, crackle accents and clear embossing powder.
A skrapowanie do 23.30, kiedy następnego dnia trzeba wstać o 2.30 na samolot naprawdę nie jest dobrym pomysłem ;)
And it's really not the best idea to make a layout till 11.30 pm if you have to wake up at 2.30 am the next day:)
The result of getting all my favourite gold medias after over two months :) The layout was made for a challenge at Mixed Media Place - black, white, gray and one more colour. I used gold satin paste, gold paint, gold mist (did I say I love gold?), black acrylic paint, black and white ink for splahes, crackle accents and clear embossing powder.
And it's really not the best idea to make a layout till 11.30 pm if you have to wake up at 2.30 am the next day:)
[361] Październik
Po raz pierwszy od dawna niespóźniony journal dla UHK Gallery.
Ten ciemny kolor to granatowy, nie czarny, ale zdjęcie robione telefonem i w nocy (pobyt w domu wykorzystany najbardziej jak się dało ;))
Subskrybuj:
Posty (Atom)



















